Płyta wiórowa i MDF

Płyta wiórowa laminowana jest najtańszym i najłatwiejszym rozwiązaniem. Jest łatwo osiągalna, bardzo odporna na zabrudzenia, łatwa w utrzymaniu czystości. Wystarczy zamówić u hurtownika odpowiednie formatki z oklejonymi krawędziami, przygotować gniazda pod zawiasy puszkowe, zamontować je i gotowe. Możesz tanim sposobem uzyskać bardzo ciekawy efekt przechodzenia poziomych słojów przez wszystkie fronty Twojej kuchni. Takiego efektu nie będziesz miał gdy zamówisz gotowe szafki w sklepie. Jedyna rzecz jakiej mieć nie będziesz to zaokrąglone krawędzie, ale ostre zakończenie krawędzi frontów jest ostatnio bardzo modne. Bardzo duży wybór wzorów i struktur laminatów, które na pierwszy rzut oka naprawdę trudno odróżnić od żywego drewna, daje olbrzymie możliwości i pole do popisu.

Płyta wiórowa fornirowana to już droższe rozwiązanie. Sam materiał może być prawie dwukrotnie droższy od płyty laminowanej, o ile zdecydujesz się na zakup gotowych, oklejanych fabrycznie płyt. Fornir musisz jednak zabezpieczyć lakierem, a odradzałbym raczej malowanie we własnym zakresie. Za malowanie z wykończeniem matowym zapłacisz drugie tyle, a za połysk czterokrotnie więcej niż za sam materiał. Wybór fabrycznie oklejonych fornirem płyt wiórowych jest dość ograniczony - praktycznie do kilku rodzajów drewna - więc gdy Twój wybór padnie jednak na naturalny fornir frontów szafek, to radziłbym kupić fornir i zamówić oklejanie nim płyty wiórowej. Nawet drogi fornir drzew egzotycznych będzie procentowo nieznacznie wpływał na końcowy koszt takiego frontu. Efekt jest rzeczywiście powalający, ale są też minusy, o których dalej.

Płyta MDF fornirowana będzie kosztowała podobnie, co wiórowa fornirowana, ale MDF lepiej nadaje się do fornirowania. Koszt malowania będzie oczywiście taki sam.

Płyta MDF lakierowana dzięki olbrzymiej palecie kolorów (np. ICA, RENNER) pozwoli Ci wybrać odpowiedni charakter kuchni, ale zapłacisz porównywalną cenę jak za fornir. O ile przy tańszych fornirach możesz spróbować malować fronty sposobem chałupniczym, to przy lakierach poliuretanowych nakładanych wyłącznie metodą natryskową całkowicie bym to odradzał. W tym przypadku również nie wykonasz bez frezarki zaobleń krawędzi płyty, co najwyżej możesz je lekko zaokrąglić papierem ściernym. Ostre krawędzie są wprawdzie modne, ale lakier nie trzyma się ostrych kantów i może odpryskiwać nawet przy lekkim uderzeniu.

Samodzielnie możesz spróbować jeszcze wykonać fronty z płyty MDF z blachą nierdzewną. Wystarczy zamówić w hurtowni płyt odpowiednie formatki z płyty MDF jednostronnie foliowanej, a u producenta elementów z blachy nierdzewnej odpowiednio wyprofilowaną blachę o grubości 1 - 1,5 mm a następnie przykleić ją klejem kontaktowym do płyty.

Wszystkie pozostałe fronty musisz kupić, najlepiej u producenta lub w hurtowni. W Internecie znajdziesz wiele adresów firm oferujących gotowe fronty, np. firma Lupus z Elbląga oferuje szeroki asortyment i przy niektórych frontach nie liczy dodatkowych kosztów za fronty nietypowe, więc możesz zamówić dowolne wymiary. Zwróć przy okazji uwagę na nowe folie PET z wykończeniem na wysoki połysk. To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż lakierowanie, i dużo tańsze!


 

Oprócz walorów estetycznych, bo musi się nam podobać, warto zastanowić się nad jego trwałością, czyli odpornością na wodę i tłuszcz. Pod tym względem świetnie sprawdzają się fronty MDF foliowane lub wykonane z metalu (np. ramki aluminiowe z barwionym szkłem) oraz te najprostsze z płyty wiórowej laminowanej. Wszystkie pozostałe, a zwłaszcza fornir lakierowany będą, niestety, bardzo podatne na uszkodzenia powierzchni.

Kuchnia to miejsce ciężkiej, choć, dla niektórych przyjemnej pracy i trudno pilnować się cały czas by nie dotknąć mokrą ręką drzwiczek sięgając po garnek czy nóż. Czyszczenie szafek z tłuszczu, który jak wiadomo łatwo roznosi się po całej kuchni też stanowi nie lada problem dla frontów. Szczególnie gdy mamy kuchnię gazową, tłuszcz porywany przez spaliny opływające garnek idealnie oblepia wszystko! Warto wtedy zainwestować więcej w wydajny wyciąg (powinien on gwarantować minimum 6-cio krotną wymianę całej objętości kuchni na godzinę). Fronty fornirowane i lakierowane można czyścić tylko specjalnymi środkami bez rozpuszczalników, wody i środków ściernych, takimi jak np. "Pronto" przy użyciu miękkiej ściereczki. Z frontami ze stali nierdzewnej też trzeba uważać - środkami zawierającymi nawet mikroskopijne elementy ścierne, jak np. "Cif", można trwale porysować powierzchnię.

Często spotykam się z życzeniem klientów, by całkowicie wyeliminować uchwyty i zastąpić je zamknięciami typu "click-clack". Aby otworzyć i zamknąć takie drzwiczki trzeba nacisnąć je w odpowiednim miejscu. Jak myślisz ile czasu potrzeba by trwale zaznaczyć to miejsce na lakierowanych frontach fornirowanych? Gdy kuchnia służy do pracy, a nie dla celów reprezentacyjnych, już po miesiącu każdy z gości wie gdzie trzeba nacisnąć!