Jaki rodzaj prowadnic wybrać

Po pierwsze trzeba się zastanowić czy potrzebny jest nam pełny wysuw szuflady i jakie obciążenie ma ona przenieść. Według mnie pełny wysuw szuflady jest przydatny przy płytkich szufladach (wysokość boku prowadnicy do 86 mm), gdyż wtedy możemy mieć problem z dotarciem do przedmiotów umieszczonych w tyle szuflady. Przy wyższych szufladach nie powinno to stanowić problemu, chyba, że przechowujemy wysokie przedmioty.

Bardzo istotne przy wyborze systemu prowadnic jest obciążenie jakie szuflada ma przenieść. Dobrze jest przemyśleć co chcemy w nich przechowywać, oszacować maksymalny ciężar i na tej podstawie wybrać odpowiedni system.
Należy raczej unikać stosowania w jednej kuchni różnych systemów szuflad, a na pewno nie stosować różnych systemów w jednej szafce!

Z własnego doświadczenia wiem, że najczęściej wybieranym systemem jest system typu metabox. W szafkach o szerokości do ca. 60 cm zawsze się on sprawdza. W szerszych szufladach bezpieczniej jest zastosować systemy typu TANDEMBOX lub prowadnice kulkowe na wyższe obciążenia, zwłaszcza w sytuacjach, gdy nie wiemy dokładnie co będziemy w tych szufladach przechowywać.

Rozpatrując wybór typu prowadnic pod kątem przyjaznego montażu, to najłatwiejsze w montażu i regulacji frontów są systemy TANDEMBOX, potem plasują się METABOX'y, a na końcu prowadnice kulkowe i rolkowe, których praktycznie nie da się regulować.

Prowadnice TANDEMBOX i TANDEM oraz wszystkie kulkowe są dość wrażliwe na zabrudzenia ponieważ ich elementy jezdne są smarowane i łatwo absorbują zanieczyszczenia. Warto zwrócić szczególną uwagę, by podczas wiercenia czy wycinania otworów w szafkach lub blatach zasłonić dokładnie prowadnice by chronić je przed opadającymi wiórami. Najprościej jest skorzystać z taśmy malarskiej i ewentualnie folii.