Wiertarka

Wiertarka elektryczna – najlepiej mała i lekka. Oczywiście im lżejsza tym droższa, ale będziesz nią dużo pracował, więc nie żałuj 200 zł. Twoje nadgarstki i łokcie są tego warte!
Nie musi mieć udaru – takim udarem nie zrobisz otworu w ścianie betonowej. Chyba, że masz cegłę lub gazobeton. Dobrze gdyby miała samozaciskowe futerko (uchwyt wiertarski) do wierteł max. 13 mm. Moc 500 W w zupełności wystarczy. To dziś w zasadzie standard.
Wybieraj znane marki, ale nie z serii dla profesjonalistów. Narzędzia dla profesjonalistów są droższe, bo są wykonane z bardziej wytrzymałych materiałów i są przeznaczone do ciągłej pracy kilka godzin dziennie przez długi okres czasu. Dla potrzeb domowych taki zakup będzie dużo na wyrost. Ale to tylko moja sugestia...

Dlaczego lepiej kupić sprzęt markowy? Bo w razie czego łatwiej o jego naprawę w okresie gwarancji.
Jeśli chodzi o marki, to polecałbym Bosch’a, Makitę, Hitachi, DeWalt. Poszukaj na aukcjach internetowych – nieraz można trafić coś porządnego za niewielkie pieniądze. Jeśli zdecydujesz się na zakup sprzętu używanego, to zwróć uwagę, czy wiertarka nie ma bicia na wrzecionie i czy komutator nie iskrzy zbyt mocno.