Szafka ścienna standardowa

Korpus szafki ściennej

Jak widać na rysunku szafka ścienna zbudowana jest z dwóch boków, dwóch wieńców i półek.

Zawieszka meblowa do szafek ściennych z szyną montażową

Szafka ma zamontowane w górnej części regulowane zawieszki zaczepiane o specjalnie wyprofilowaną szynę montażową przykręcaną do ściany.
Aby prawidłowo zamontować zawieszkę należy je cofnąć o 15 ÷ 18 mm od tylnej krawędzi szafki. Płytę plecową wpuszcza się w nacięcie o szerokości płyty i głębokości ok. 10 mm. W płycie plecowej należy jeszcze wykonać otwór, przez który wyjdzie zaczep zawieszki. Wieńce górne i dolne muszą być w związku z tym płytsze o wielkość cofnięcia zawieszki. Półki szafki też muszą być odpowiednio płytsze. W ten sposób między ścianą a płytą plecową szafki tworzy się szczelina, którą można np. poprowadzić kable do oświetlenia przestrzeni roboczej pod szafką.
Zawieszki dają możliwość regulacji góra-dół i przód-tył, dzięki czemu można bardzo precyzyjnie ustawić szafkę w pionie. Szynę montażową można montować w odcinkach lub w całości na całej długości zabudowy szafkami wiszącymi. Aby boki szafki nie opierały się o szynę należy jeszcze wykonać w nich wycięcia umożliwiające przesuwanie szafki po szynie. Szafki skrajne, zwłaszcza te z widocznymi bokami nie powinny mieć tych wycięć. Szyny montażowe sprzedawane są w hurtowniach z akcesoriami meblowymi w odcinkach o długości minimum 2 mb i kosztują kilka złotych, podobnie komplet zawieszek to wydatek kilku złotych.
To standardowe rozwiązanie stosowane powszechnie przy konstrukcji szafek ściennych.


W szafkach ściennych dość łatwo jest pozbyć się uchwytów. Wystarczy wydłużyć fronty tak by wystawały poniżej korpusu szafek i już mamy gotowy uchwyt. Planując oświetlenie pod szafkami można je w ten sposób również ukryć, by nie świeciło po oczach.

Dość często popełnianym błędem w planowaniu liczby frontów w szafkach ściennych lub wysokich, szczególnie w małych i ciasnych kuchniach, jest nieuwzględnienie możliwej kolizji frontu szafki z oświetleniem górnym kuchni przy otwieraniu drzwiczek. Zdarzyło mi się, że trzeba było zmienić projekt i dać dwa fronty zamiast planowanego jednego w szafce 60 cm. Gdy ktoś lubi symetrię, należy również dokonać takiej zmiany w szafkach podblatowych. Warto o tym pamiętać, by nie narazić się na dodatkowe koszty, bo fronty mogą być dużo droższe od korpusów szafek.